Powroty na papierze i w myślach. TNT w 2014 roku, odsłona druga

Data: 30 grudnia 2014

Drodzy, a na wiosnę było tak…

Kwietniowe nastroje

Po prezentacji widowiska ,,Samolot” nabraliśmy apetytu na więcej. I udało się! Wniosek projektowy, który zaproponowaliśmy, aby uczcić 100-lecie wybuchu I wojny światowej, zdobył pierwsze miejsce w województwie małopolskim. Wyprzedziliśmy wiele znaczących instytucji, między innymi Muzeum Armii Krajowej, Muzeum Okręgowe w Tarnowie, Instytut Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wiosnę rozpoczęliśmy zatem od przebojowych planów, śmiałych pomysłów i odważnych decyzji.Jesień zapowiadała się pracowita…

W kwietniu zaprezentowaliśmy ,,Wyklętych” w Muzeum COP w Stalowej Woli.Surowa przestrzeń tego obiektu w pewnym sensie dopełniła spektakl.Jak się okazuje, także w muzeum teatr też może wspaniale wybrzmieć, ale jedynie pod warunkiem, że nie ma w nim dobijającej martwicy eksponatów, zamkniętych za szybką z napisem ,,Nie dotykać”.

cop

Jeszcze słówko o wspomnianym nieco wcześniej Lubaczowie. Nasza wizyta w tym zaskakującym miasteczku zaowocowała zaproszeniem Tomasza Żaka do Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Ofiar OUN i UPA z terenów lubaczowszczyzny.

Pracowicie w maju, czyli podróże małe i duże

Ach maj, maj…miesiąc zakochanych, i tych, którzy mają ochotę bujać w obłokach. Jest to także miesiąc, w którym podejmowane są konkretne, bardzo ważne dla naszej Ojczyzny akcje i inicjatywy.

15 maja wzięliśmy udział w Kresowych Spotkaniach z Historią upamiętniających 70-lecie przybycia Kresowian na Ziemię Leżajską. Deszcz, wiatr,przejmujące zimno i my trzy… pędzące autostradą do małego podkarpackiego miasteczka. Tomasz Żak, który powinien czekać na nas tego dnia już w Leżajsku był… pod Radomiem. Brzydka majowa pogoda mogła odstraszyć niejednego, lecz nie tym razem. Na,,Balladę…”, którą zaprezentowaliśmy tego dnia przyszły prawdziwe tłumy.

Kolejne ważne wydarzenie miało miejsce w Krakowie. Był to Marsz Rotmistrza Pileckiego. W Parku Jordana zaprezentowaliśmy fragmenty spektaklu,,Wyklęci”, który powstał, by opowiedzieć o bohaterach takich jak Pilecki, Szendzielorz oraz tych, których nazwiska są mniej znane lecz równie ważne. Słowa ,,Dekalogu Polaka” Zofii Kossak-Szczuckiej zabrzmiały wśród kasztanów i lip. Mam nadzieję,że chociaż część z nich wpadła nie tylko do uszu krakowian,lecz także do ich serc.

piecki

Kolejnym istotnym majowym wydarzeniem było spotkanie Dyrektora TNT z przedstawicielami dyplomacji Republiki Białorusi. W ambasadzie białoruskiej w Warszawie rozmawiano o możliwościach współpracy kulturalno-edukacyjnej. Pomysły, które zrodziły się podczas tej wizyty, ujawniły rożnego rodzaju powiązania między Polską a Białorusią, które mogą w przyszłości zaowocować wspólna pracą artystyczną.

Na zakończenie pracowitego miesiąca udaliśmy się do Warszawy, by dla tamtejszej publiczności zaprezentować ,,Dzień Gniewu”. Na patio historycznego budynku PAST-y zainstalowano dla nas specjalną scenę.Ależ to było wyzwanie! Pamiętam przejmujący wiatr, drżące ręce dźwiękowca przypinającego nam pospieszne mikrofony, zszywaną w ostatniej chwili dziurkę w sukience, wyjście przez okno i sam spektakl, który chociaż trudny ze względu na warunki atmosferyczne(padał deszcz a ja w sandałkach!) okazał się znakomitym.

I tak zakończyliśmy maj. Ktoś powie, że z przytupem. A niech będzie, że z przytupem!

Czerwcowe przeprowadzki

Nadszedł ciepły i wietrzny czerwiec a Teatr Nie Teraz zmienił w tym czasie swoją siedzibę, albo mówiąc precyzyjnie, wreszcie w Tarnowie znaleźliśmy miejsce. Mogliśmy rozpocząć intensywną pracę warsztatową,prezentować spektakle, spotykać się z ludźmi. W czerwcu jednak wszystko trzeba było uporządkować, oswoić.

Tuż przed wakacjami TNT przeżywał wielką przeprowadzkę, która wiele zmieniła…

przeprowadzki

Gdy nadeszło lato…

Pamięć o Kresach powinna towarzyszyć nam każdego dnia. Zwłaszcza w lipcu. W ten upalny, letni miesiąc ponad 70 lat temu doszło do najkrwawszych mordów ludności polskiej na terenach wschodnich. Wołyń i Podole,tereny, na których z dziada pradziada osiedlali się nasi rodacy,które były zrośnięte z Polską nierozerwalna więzią kulturowo-polityczną utonęły we krwi. Ukraińskie bandy nacjonalistyczne,prowadzące akcję oczyszczania ziem z wszelkich znamion polskości, wymordowały odważnych i mądrych Polaków. Dla TNT jest to szczególny miesiąc. O tym, co wydarzyło się na wschodzie Rzeczpospolitej opowiada przecież ,,Ballada…”. Ale to nie jedyny powód, dla którego trzeba mówić o Kresach. Są przecież wśród nas ludzie, których oczy widziały to wszystko, o czym my dziś, po tylu latach opowiadamy. Przecież bez tej pamięci nie ma przyszłości. Nie ma nas.

W sierpniu w TNT jest mnóstwo pracy. Jesień zbliżała się wielkimi krokami. Coraz częściej siadaliśmy z długopisem w dłoni i nosem w kalendarzu.Każdy planował, zapisywał, wykreślał, rezerwował. Dni nieubłaganie zbliżały nas do intensywnych prób, spektakli,spotkań z naszymi widzami. Na całe szczęście każdy z nas,chociaż czasem marudzi, lubi te chwile… One niosą nadzieję.

Jesienne podsumowania, zimowe wspominania

Jesień przyniosła tak wiele wydarzeń, emocji i rozmów, że postanowiłam ująć te wszystkie wspomnienia w nieco innej formie. Zobaczcie, co też ciekawego zdarzyło się w TNT w ciągu ostatnich czterech miesięcy.

Wrześniowe podróże rozpoczęliśmy od pokazu ,,Wyklętych” w Krakowie. Było ciepło, słonecznie a w krakowskiej Rotundzie duszno. Przybyli na pokaz widzowie szczelnie zapełnili przestrzeń, w której prezentowaliśmy sztukę. Tuż przed spektaklem przez gród Kraka przeszła ulewa, po której zrobiło się jakoś spokojniej… Tak to pamiętam. We wrześniu pojechaliśmy do Zgorzelca. W okolicznych wioskach pokazaliśmy ,,Balladę o Wołyniu”. Dokładną relację z wyjazdu można przeczytać w notatkach zamieszczonych na naszym profilu w zakładce ,,Mozaiki z twarzy i miejsc”.

Październik rozpoczął się wyjazdem do Białegostoku. W tamtejszym kinie TON o Kresach rozmawiali ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, Stanisław Srokowski i Maria Pyż. Zaangażowanie organizatorów i białostocczan sprawiło, że było to doświadczenie pouczające.Prelekcje uświadomiły mi, że nie jest ważne tylko to, że o Kresach ktoś mówi, pisze, prowadzi blog internetowy. O wiele istotniejszy jest sposób, w jaki to robi i czy zachowuje odpowiedni poziom pokory wobec tematu, z którym się mierzy. Kolejnym punktem tego miesiąca były próby i prace nad nowym spektaklem.Przygotowywaliśmy się do premiery i oto nadeszła! 20 października na warszawskim Żoliborzu pokazaliśmy nową sztukę.,,Kreon 2010” stał się nie tylko istotnym wydarzeniem dla TNT, to także konieczny komentarz w dyskusji, która od pamiętnego kwietnia 2010 roku, przetacza się przez kraj. Także w październiku ruszyliśmy z warsztatami teatralnymi dla młodzieży. Przygotowania do pokazu ,,Wiatr wolności” ruszyły pełna parą. Możecie Państwo obejrzeć fotorelację z naszych zjazdów oraz materiały filmowe nakręcone podczas pokazów, które cieszyły się dużym zainteresowaniem. Zapraszamy!

Listopadowe wieczory spędziliśmy uroczyście. Teatr został nominowany do nagrody Strażnik Pamięci przyznawanej przez redakcję ,,Do Rzeczy”.W Muzeum Niepodległości pokazaliśmy fragmenty ,,Samuela Zborowskiego” w ramach uczestnictwa w obchodach 150. Rocznicy Urodzin Romana Dmowskiego. Za swoja książkę, o której już wspominałam, odebrał wyróżnienie przyznane mu przez jury Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza. Tak jakoś wyszło, że w listopadzie dużo świętowaliśmy. To miłe i mobilizujące.

Wszystko o czym napisałam zdarzyło się tak dawno i przed chwilą zarazem. Wszelkie podobieństwa do osób i wydarzeń są jak najbardziej nieprzypadkowe.

Kończymy rok z bagażami doświadczeń i sukcesów. I chociaż każdy czasami marudzi, trzymamy się mocno!

Agnieszka Rodzik