Polska i Białoruś bez żelaznej kurtyny

Data: 9 maja 2014

Kilkunastodniowa wyprawa Tomasza A. Żaka na Białoruś zaowocowała książką ,,Dom za żelazną kurtyną. Listy do Pani S.”, w której autor w barwny i plastyczny sposób opowiedział o swojej sentymentalnej podróży. Ale jest ona czymś więcej niż swoistym pamiętnikiem, zbiorem refleksji o miejscach na wskroś polskich, które leżą na terenach dzisiejszej Białorusi. To raczej opowieść o tym, jak było i jak jest dziś z uwzględnieniem nie tylko przemyśleń autora, ale przede wszystkim faktów, które mówią same za siebie i twardo wskazują na to, że polska kultura jest istotnym elementem przestrzeni kulturowej Białorusi.

Wywiad, jakiego udzielił Tomasz A. Żak Katolickiemu Stowarzyszeniu Dziennikarzy wpłynął na nawiązanie kontaktu z przedstawicielstwem dyplomatycznym Republiki Białoruskiej w Polsce. Spotkanie autora, któremu towarzyszyła Agnieszka Piwar, Przewodnicząca Oddziału Warszawskiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, zorganizowane z inicjatywy naszych wschodnich sąsiadów odbyło się we Warszawie
28 kwietnia br. Zapraszających, których reprezentowali
Drugi Sekretarz, Aleksander Babienia i Dyrektor Centrum Kulturalnego Białorusi, Eduard Shvaiko interesowała nie tylko sama książka i motywy autora w odkrywaniu Białorusi, a ściślej polskości na jej terytorium, ale także Teatr Nie Teraz, jego działania i sposób postrzegania rzeczywistości.

Podczas rozmowy poczyniono plany nawiązania przyszłej współpracy. Oba kraje łączy przecież wiele a odrzucenie tej świadomości powoduje, że nie tylko polska, ale także białoruska historia jest niepełna.

Wspólne działania, według sugestii Tomasza A. Żaka, miałyby sfinalizować się widowiskiem pasyjnym zrealizowanym przez białoruskich i polskich artystów. Duchowość chrześcijańska, która łączy oba kraje jest przestrzenią, która daje możliwości stworzenia niezapomnianego i cennego wydarzenia teatralnego. Może być szansą na wyzbycie się schematów, przełamanie uprzedzeń wobec naszego sąsiada zza wschodniej granicy.

Mamy nadzieję, że tak istotny impuls ze strony Białorusinów nie zaginie gdzieś pośród planów na przyszłość, jaka czeka TNT. Chcielibyśmy nie tylko sami odkryć Białoruś, jak wyraził to Żak, ale pomóc także naszym widzom na jej odnalezienie w historii swojego kraju, a może i swojej własnej. Zagmatwane losy Polaków w XX wieku poplątały przecież nasze wspólne korzenie…

Polska-Bia?ory? bez ?elaznej kurtyny-1.docFot. od lewej: A. Babienia, T. Żak, E. Shvaiko