
Nasz „raport” o Balladzie
2011-08-25 10:26:58
Wrzesień zamknął pierwszy etap prezentowania przez Teatr Nie Teraz spektaklu „Ballada o Wołyniu”. W związku z tym przede wszystkim chcielibyśmy podziękować tym wszystkim, którzy angażowali się w organizację naszych prezentacji. Bez tego zaangażowania nie byłoby możliwe „przebić się” przez skostniały system oficjalnej kultury i dotrzeć do widza, który bardzo rzadko ma dzisiaj okazję do kontaktu z niezależną twórczością artystyczną.
W okresie od 23 maja br., a więc od dnia pierwszego pokazu „Ballady o Wołyniu” w warszawskim Muzeum Niepodległości”, spektakl ten prezentowany był 13-krotnie w różnych miejscach Polski. Wymieńmy te miejsca w porządku alfabetycznym: Hrubieszów, Tarnów, Tomaszów Lubelski, Warszawa, Wołów, Wschowa, Zamość, Zielona Góra. Każdy pokaz był jednakowo ważny, ale wyjątkową dla nas była prezentacja 11 lipca, w rocznicę „Rzezi Wołyńskiej”, w Fundacji Polskiego Państwa Podziemnego w Warszawie.
W sumie obejrzało spektakl blisko 2000 widzów (!), co daje średnio 150 osób na jednym pokazie. Jest to liczba, którą mogą się pochwalić najbardziej renomowane sceny. „Balladę o Wołyniu” ogląda bardzo różna publiczność: i ci, dla których jest to opowieść wzięta z ich życia; i ci, którym ten temat nie jest obcy, ale także ci, dla których jest to pierwsze spotkanie z przemilczanym w szkołach i zakłamywanym w politycznych działaniach kawałkiem współczesnej historii. Szczególnie cieszy nas obecność na widowni młodzieży i studentów. Jedna z prezentacji (w ramach festiwalu teatralnego) miała miejsce właśnie na zaproszenie organizacji studenckich działających przy Akademii Teatralnej w Warszawie.
Bardzo emocjonalne i życzliwe reakcje publiczności (z nielicznymi wyjątkami, co skomentuję poniżej), rozmowy po spektaklach (także te, w których nasi rozmówcy nie wstydzili się łez wzruszenia), a ponadto szereg kontaktów z mediami przy okazji prezentacji - wszystko to pozwala stwierdzić, że „Ballada o Wołyniu” jest spektaklem o wyjątkowych walorach artystycznych i jednocześnie edukacyjnych.
Dodać należy, że podczas uroczystości kresowych we Wschowie, twórca i reżyser spektaklu Tomasz Żak, został uhonorowany dyplomem i medalem Stowarzyszenia - Huta Pieniacka, „w dowód uznania za odważne podjęcie tematu przemilczanego ludobójstwa na Kresach w pracy artystycznej”.
Wielkim honorem dla twórców spektaklu była obecność na prapremierze pana Włodzimierza Odojewskiego, wielkiego polskiego pisarza, którego książka „Zasypie wszystko, zawieje” została we fragmentach wykorzystana w warstwie fabularnej scenariusza „Ballady o Wołyniu”. Na widowni gościliśmy także m.in.: Ewę Siemaszko, Szczepana Siekierkę, X. Tadeusza Isakowicz-Zaleskiego, pisarza Stanisława Srokowskiego, prof. Kazimierza Brauna, reżysera Bohdana Porębę, barda Lecha Makowieckiego, Annę Lewak, Bożenę Gorską, płk. Jan Niewińskiego, Wojciecha Pestkę, Romualda Niedzielkę, Tadeusza Skoczka, Janusza Palucha.
Przed nami kolejne prezentacje i związane z tym podróże po kraju. W październiku nareszcie pokażemy „Balladę…” w Tarnowie. Będzie to miało miejsce 26-go i 27-go, o godz. 18,00 na scenie miejskiego teatru. W listopadzie czekają nas spektakle na Górnym Śląsku (około połowy miesiąca), a potem w Zielonej Górze, Poznaniu i okolicach. O datach i konkretnych miejscach poinformujemy.


















